Po co komuś korek do wina?

korekChociaż w sklepie znajdziemy już nawet wina w kartonowych opakowaniach oraz butelkach zakręcanych, to wciąż najbardziej naturalnych sposobem przechowywania i sprzedawania trunku jest butelka zamknięta na korek. I nie mam oczywiście na myśli korka z plastiku. Korek do wina produkowany jest z drzewa korkowego rosnącego w Portugalii, Francji, Maroku czy Algierii, nazywającego się Quercus suber. Co ciekawe jakość korka, oraz jego długość, to też informacja dla kupujących, czy sięgają po wino znakomitej, czy średniej jakości.

Najlepszy naturalny

korek-do-winaKorkiem zamykane są wina od początku XVIII wieku. Wcześniej do tego celu służył zwykły drewniany korek owinięty nićmi z konopi. Długie korki, takie które mają 3,5-4,5 cm oraz żadnej skazy nazywane są aksamitnymi i służą do zamykania butelek z winem najwyższej jakości. Krótszy korek używany jest w przypadku win stołowych, a korek ze sztucznego tworzywa… Cóż, nie oczekujmy zbyt wiele po takim winie. Prawdziwi znawcy wina, najchętniej pijący wina francuskie przekonują, że tylko najlepsze wino, które przez długie lata dojrzewało w dobrze zakorkowanej naturalnym korkiem butelce jest najsmaczniejsze. Naturalny korek bowiem pozwala winu oddychać, a jednocześnie nie pozwala na dopływ dużej ilości powietrza z zewnątrz. Co ciekawe, korek starzeje się szybciej niż wino, więc w najlepszych winnicach jest wymieniany co 12, maksymalnie 15 lat.

Otwieranie wina

Dla konesera win ważne jest także to, w jaki sposób wino się otwiera. Oczywiście w przypadku naturalnego korka należy użyć korkociągu. Nie wolno nim przebić korka, bo drobinki dostaną się do butelki, trzeba więc wkręcać go delikatnie, a sam korek wyciągać powoli. Odgłos puknięcia nie jest pożądany. Podobnie należy postępować z szampanem lub winem musującym – powoli wyjmować korek, uważając, by spienione wino nie wylało się z butelki. No chyba, że mowa o Sylwestrze, wtedy im głośniej otwieramy szampana tym zabawa jest lepsza. Jeśli planujemy miły wieczór z przyjaciółmi przy lampce czerwonego wina, należy butelkę otworzyć nawet kilka godzin przed jego podaniem. W przypadku win kilku rocznych ma to bardzo duży wpływ na ich walory smakowe. Jeśli wino leżało kilkanaście lub kilkadziesiąt lat, to lepiej otworzyć je przed samym nalaniem do kieliszków i podaniem gościom. Jeśli wino jest wiekowe i zebrał się w nim osad, wystarczy przelać je delikatnie do karafki.